21/22 kwietnia 2001
II Rajd Samochodowy Nocny Jastrząb
wyniki rajdu | informacje ogólne o rajdach FX
W nocy z soboty na niedzielę 21/22 kwietnia odbył się "II Rajd Samochodowy Nocny Jastrząb".
Mimo padającego deszczy na starcie rajdu, na parkingu przy ul. Cmentarnej pojawiło się 41 załóg, łącznie ponad 120 osób (nie licząc sędziów)
O godzinie 20:00 otwarto biuro rajdu i ustawiła się długa kolejka po itinerery oraz pozostałe materiały. Kilkanaście minut później wszyscy stanęli do wspólnego zdjęcia, które znajdzie się na pamiątkowych dyplomach. Chwilę później Komandor Rajdu Jakub Zygarłowski podczas krótkiej odprawy wytłumaczył zasady, wg których rozgrywana była rywalizacja. Kilka uwag na temat PKP-ów czyli punktów kontrolnych, oraz zasad czytania itinerera i już pierwsze załogi stanęły na starcie samochodowej próby sprawnościowej nr 1.
Po wykręconych młynkach nastąpiła chwila wolniejszej jazdy podczas próby kapturowej, gdzie kierowca mając zasłonięte oczy musiał pokonać trasę wg słownych wskazówek pilota. Niektórzy kierowcy zapytywali nawet, czemu te samochody tak wolno pokonują trasę - przecież jest taka prosta. Dopiero na mecie okazywało się, że nie jest łatwo prowadzić samochód z całkowicie ograniczoną widocznością. Pozostawała także bariera psychiczna - należało po raz pierwszy na rajdzie całkowicie zaufać pilotowi.
Przed startem na pierwszy odcinek wszyscy otrzymywali słodkie ciastka i napoje od sponsora rajdu Delikatesów Maga. No i start....
Odcinek prowadził na Żegrze, jednak po drodze należało zebrać punkty kontrolne , odpowiedzieć na pytania testowe oraz odnaleźć drogę, która czasami opisana była rebusami. Nie wszyscy skojarzyli rebus: 1+2
1- wytwarza wyroby ze skóry (rymarz)
2- patron radiowy rajdu z literą "w" w środku (Eska)
jako nazwę ulicy Rymarzewska.
Na parkingu przy WSK Poznań odbyły się kolejne próby. Był konkurs na sprawdzenie znajomości własnych numerów rejestracyjnych, była samochodowa próba sprawnościowa no i odbyła się pierwsza typowo nocna próba zabawowa.
Zawodnicy ubrani w koszulę nocną oraz szlafmycę musieli w jak najkrótszym czasie przenieść slalomem mały lampionik.
Drugi odcinek rajdu wiódł przez Minikowo do Głuszyny, gdzie przed wjazdem do Jednostki Wojskowej odbyły się kolejne konkurencje. Jedna z załóg chciała pójść na łatwiznę i po odczytaniu informacji, że punkt końcowy znajduje się przy wjeździe na teren Jednostki Wojskowej w Krzesinach nie przewidzieli, że są dwa wjazdy na teren jednostki. Bezskutecznie szukali naszych sędziów po drugiej stronie lotniska.
Kolejny etap to kolejne zagadki. Należało skręcić wg opisu:
"To i owo, a właściwie owo o księdzu z Pana Tadeusza" w kierunku Robakowa. Dwukrotnie zawodnicy musieli liczyć ile schodów wiedzie z dołu na nasyp drogi katowickiej. Okazało się, że z jednej strony jest ich 39, a z drugiej 41.
Po wykonaniu samochodowej próby sprawnościowej oraz konkurencji zabawowej załogi ruszał na kolejny etap rajdu, który kończył się przy stacji PKP w Kórniku. Tam odbyła się kolejna próba można było pojechać dalej przez Szczodrzykowo do Kórnika, gdzie odbyła się "FX niespodzianka" tego rajdu czyli jazda czymś dziwnym.
Tym razem zadanie uczestników było przewieźć w najkrótszym czasie kontener z mlekiem, przeładować towar na półmetku do drugiego kontenera i wrócić na metę. Ten pojazd mleczarza ściśle wiązał nam się z porą nocną.
Odcinek szósty był najtrudniejszy jeśli chodzi o nawigację. W jednym czasie na tych samych uliczkach, nie zawsze w tych samych kierunkach pojawiło się kilkadziesiąt samochodów. Większość załóg "dokładnie" zwiedziło Kórniki i wszyscy byli bardzo szczęśliwi, kiedy docierali na metę w Biernatkach.
Tam Czekały na nich ognisko i kiełbaski. Podczas rajdu należało rozwiązać kilka testów, m.in. na temat: jastrzębia, bezpieczeństwa ruchu drogowego, należało również opisać budowę wentyla oraz strój "Pierdoły z Gądek".
Po podliczeniu wyników nastąpiło rozdanie pucharów dla zwycięzców ora nagród dla wszystkich załóg.
Nagrodę główną - radiomagnetofon Philips wywalczyła załoga nr 34 w składzie: kierowca - Maurycy Skowroński, pilot - Renata Duszczak.
Sponsorzy rajdu:
- Delikatesy Maga
- Nautilus Sp. z o.o.
- Urząd Miasta i Gminy Kórnik
Mediapatronat:
Serwis internetowy zapewnia:
Firma "Horyzont" - Technologie Internetowe
Serdecznie dziękujemy wszystkim za udział w rajdzie, prosimy o przesłanie do nas uwag krytycznych dotyczących organizacji imprezy. Weźniemy je pod uwagę przy okazji organizacji kolejnych rajdów.
Już teraz zapraszamy wszystkich na "II Rajd Samochodowy Wielkopolanki o Puchar Czapli" - 12 maja
Oraz "II Rajd Samochodowy w Poszukiwaniu Bociana" 27 maja
Pozdrawiamy serdecznie
FX partnerzy




